Czy jest możliwe sterowanie ludźmi po "szczepieniu"? Tłumaczy inżynier elektronik.

29-06-2021 | 08:00
3
Bezpieczeństwo

Najczęściej czytane

Czy w "szczepionce" są chipy? Czy jest możliwe sterowanie ludźmi po "szczepieniu"? Tłumaczy inżynier elektronik. Skrzynka mailowa puchnie od takich pytań.
Czy jest możliwe sterowanie ludźmi po "szczepieniu"Czy jest możliwe sterowanie ludźmi po "szczepieniu"

Drogie Czytelniczki i drodzy Czytelnicy bloga informatycznego! Dziękuję że jesteście, dziękuję że piszecie pytania. Ostatnio dostaję bardzo dużo pytań w stylu: czy w "szczepionce" są chipy? Czy jest to możliwe, czy to mit? Czy ktoś będzie sterował ludźmi po "szczepieniu"? Parę lat temu była fala pytań w stylu: czy sieć 5G szkodzi, czy sieć 5G została zaprojektowana po to żeby sterować ludźmi itd. Napisałem duży artykuł na temat czy sieć 5 szkodzi ludziom czy nie. Teraz temat się zmienił i znów płynie fala pytań. Niniejszym artykułem odpowiadam na Wasze pytania.

Jeśli ktoś mnie nie zna - z wykształcenia jestem inżynierem telekomunikacji, elektronikiem i informatykiem. Studiując ww kierunki miałem m.in. sporo mikroelektroniki, trochę mikrobiologii, konstruowanie i naprawy sprzętu medycznego, a nawet trochę popracowałem w szpitalu jako inżynier do napraw sprzętu. Więc myślę że coś wiem na temat o którym piszę. A elektroniką zacząłem interesować się jak miałem 10 lat.

Czy w "szczepionce" są chipy?

Żadnych elektronicznych chipów na pewno tam nie ma, bo być nie może przez brak odpowiedniej technologii. Na szczęście, na wielkie szczęście, ludzkość jeszcze nie posiada odpowiedniej technologii. Nie da się w obecnej technologii skonstruować żadnego sensownego elektronicznego urządzenia, które będzie niezauważalne w cieczy. Jeśli komuś nożem chirurgicznym albo innym ostrym narzędziem (ewentualnie laserem, ultradźwiękiem) rozpierniczą skórę i wszyją pod skórę małe elektroniczne urządzenie, w którym, raczej, trzeba będzie wymieniać baterię raz na jakiś czas - wtedy tak. Ale nie w strzykawce.

Nawet najbardziej tajny, najbardziej zaawansowany chip elektroniczny to, przede wszystkim, twarde urządzenie, które potrzebuje zasilania. Chip może być bardzo mały, może się mieścić w ułamku milimetra, nie licząc zasilania. Nawet nie musi być to kryształ, nie musi zawierać metalu, bo może być zrobiony z grafitu (grafenu itd - podstawić ulubione modne słowo) i polimerów półprzewodzących - taką technologię mamy. Ale i tak to będzie twarde ciało, najwyżej gumopodobne, ale na pewno nie płyn. Teoretycznie, nawet da się prąd do zasilania takiego urządzenia czerpać z ludzkiego ciała. W praktyce jeszcze nie widziałem żeby komuś to się udało bez zaburzenia metabolizmu i pojawienia się w krótkim czasie procesów zapalnych, ale teoretycznie jest do zrobienia (ewentualnie są jakieś utajnione udane próby, nie wiem). Żeby to miało jakieś sensowne funkcje i żeby organizm ludzki tego nie odrzucił po jakimś czasie, no to takie urządzenie trzeba bardzo precyzyjnie wszyć pod skórę lub w inne tkanki, w laboratoryjnych warunkach, korzystając m.in. z mikroskopu. Czyli w obecnej technologii tego nie da się zrobić za pomocą strzykawki.

Gorąco polecam do przeczytania materiał o chipowaniu ludzi. Sterowanie ludźmi, sterowanie tłumem jak najbardziej jest możliwe - od tego są socjotechniki, inżynieria społeczna, gazety, telewizja, media, social media, komunikatory, wyszukiwarki internetowe itd. Ale to zupełnie inna bajka. Rozmowy o sterowaniu ludźmi poprzez elektroniczne chipy umieszczone w płynie, podawanym za pomocą strzykawki, albo poprzez fale radiowe, wytwarzane przez anteny sieci 5G - to naprawdę bzdury godne Nagrody Nobla, ale w dziedzinie literatury.

Czy jest możliwe sterowanie ludźmi po "szczepieniu"?

Właśnie, dosłownie zacytowałem pytanie, które najczęstszej pada do mojej skrzynki odbiorczej w ostatnich miesiącach. Zastanawiam się, jak by to wytłumaczyć, nie używając wulgaryzmów...

Sterowanie ludźmi, oczywiście, jest możliwe. I po "szczepieniu", i przed. Jest po prostu niezależne od tej czynności. To nie działa tak jak pilot do telewizora. W Waszych pytaniach czuję taki strach, że ludzie się boją że im zaczną wysyłać polecenia jak do zawirusowanego komputera. Nie. Nie ma takiej technologii. Przy najmniej, nie w sposób elektroniczny.

Oczywiście, są sposoby biochemicznego sterowania żywym organizmem - na przykład tak jak to robi ophiocordyceps unilateralis. Mieszanie do napoju środków uzależniających też jest sterowaniem ludźmi. Ale, jak domniemam, chodziło Wam o coś innego.

Już dzisiaj da się zmodyfikować DNA w taki sposób że "efekty" zauważą dopiero nasi wnukowie - o ile się urodzą. I to jak najbardziej da się zrobić zastrzykiem. Ale ja nie będę brnął w tematy sztucznej i docelowej zmiany DNA człowieka, próby wpływu na płodność, próby zmiany szablonów behawioralnych w sposób biochemiczny lub genetyczny, gromadzenie w naszym organizmie szkodliwych związków chemicznych (podawanych przez dezodoranty, żywność, materiały budowlane i konstrukcyjne, farby itd) - nie jestem ekspertem od tego. Fachowo mogę wypowiedzieć się w danym kontekście o chipach elektronicznych. I na to pytanie, właśnie, odpowiedziałem wyżej.

Najtańsze i skuteczne sposoby sterowania ludźmi

Istnieje cala masa dużo tańszych i skuteczniejszych technik sterowania ludźmi, niż wymyślanie jakichś niezauważalnych elektronicznych chipów i podawanie ich za pomocą strzykawki. Są do tego bardzo proste, wzgłędnie tanie i, niestety, bardzo skuteczne socjotechniki. Wystarczy nastraszyć ludzi. Najlepiej w taki sposób, żeby oni nie mogli zweryfikować rzekomego przedmiotu straszenia (najwyżej, zabrać im taką możliwość) i równolegle poprzez masowe podawanie specjalnie skonstruowanych informacji nasadzać polecenia do wykonania, omijając naturalne bariery psychiczne.

W wielu Państwach z dyktatorskim reżimem, albo na zaanektowanych przez inne państwa terytoriach, w pierwszej kolejności nie wymyśla się i nie produkuje się żadnych chipów do sterowania ludźmi, tylko sprawdza się czy na pewno w szpitalu jest telewizor (leków i personelu może nie być w wystarczającej ilości, ale telewizor musi być), jak na zaanektowanym półwyspie zabrakło prądu, z tego powodu w szpitalach umierali ludzie, to zamiast przywieźć duże generatory prądu dla szpitali, przywieziono ogromne telewizory umieszczone na ciężarówkach na ulicach i malutkie prądnice do zasilania tych telewizorów. W międzyczasie na wspomnianych terenach blokowano dostęp do co-raz większej liczby stron internetowych. I to jest, niestety, skuteczne. Nazw państw tutaj docelowo nie wymieniam - nie chcę żeby mój blog informatyczny wyskakiwał w politycznych tematach.

Otóż, najbardziej skuteczne sterowanie ludźmi odbywa się w płaszczyźnie informacyjnej. A piszę o tym bo mam tego dość informatyka to nie tylko zagadnienia techniczne, takie jak programowanie, administrowanie, składanie komputerów, ale też zarządzanie informacją. A "zarządzać" nią można, jak widać, na różne sposoby.

Jeśli chcesz zagłębić temat powszechnej manipulacji codziennymi decyzjami zwykłych ludzi - gorąco polecam artykuł, w którym opisałem sposoby wymuszania decyzji poprzez powszechne manipulacje informacją.

Bardzo ważne jest żeby wszystkie Twoje decyzje były naprawdę Twoje. Nie namawiane Ci z telewizora, social media, gazety czy innego źródła internetowego, tylko Twoje własne. Już wielokrotnie pisałem o tym w innych artykułach na blogu informatycznym i w mediach (niestety, media głównego nurtu mocno cenzurują takie tematy, bo to zaburza ich działalność) - podejmując każdą decyzję, zastanów się 10 razy czy to jest naprawdę Twoja decyzja? Skąd pochodzi Twoja wiedza? Czy ta, akurat, wiedza, w oparciu o którą podejmujesz daną decyzję, naprawdę odzwierciedla stan faktyczny świata fizycznego (a nie wirtualnego, kreowanego w wyobraźni za pomocą manipulacji i fałszywych danych)?

Dziękuję Ci za czas, poświęcony na czytanie materiału.

Jeśli nie jest Ci obojętna przyszłość kraju i świata, proszę o udostępnienie tego materiału wszędzie gdzie tylko się da - w social media, w komunikatorach, na blogach, na forach internetowych, w komentarzach. Niech wiedza leci w świat. Jeśli wspólnie uratujemy chociażby jedno życie - już było warto poświęcić chwilę. Dziękuję.

Jeśli masz pytania dotyczące tematu z punktu widzenia mojego fachu (tj elektronika, informatyka) - śmiało pisz w komentarzu pod tym artykułem.

Jeśli znalazłe[-a]ś w tekście, literówkę, błąd stylistyczny albo inny błąd językowy - bardzo proszę o napisanie poprawki w komentarzu pod artykułem albo przez formularz kontaktowy. Dziękuję!

Autor artykułu: Sergiusz Diundyk.

Komentarze

Prezes
17-07-2021 | 20:00
Po co chipy? To się nie opłaca. Drut z telewizora do mózgu działa znakomicie. Dziwię się że nie ma jeszcze ustawy nakazującej obligatoryjnie mieć telewizor i oglądać TVP info.
 Dodaj odpowiedź 
Twoja odpowiedź:

 Oświadczam że przeczytałe[-a]m Regulamin i akceptuję go w całości i bezwarunkowo.
 
Imię lub pseudonim
 
Twój komentarz
Wyślij odpowiedź
Minister głupoty
07-07-2021 | 08:47
kurła nadajnik lampowy 50kW w zastrzyku
Jaki lud, jaki system edukacji takie pytania
Sergiusz Diundyk
07-07-2021 | 21:06
No tak ))) To już wiemy po co druga dawka - baterie gratis.
Tyle że wymiana baterii może być kosztowna. Mniej-więcej jak abonament w telekomunikacji, pierwsze dwie raty za 0 zł.
 Dodaj odpowiedź 
Twoja odpowiedź:

 Oświadczam że przeczytałe[-a]m Regulamin i akceptuję go w całości i bezwarunkowo.
 
Imię lub pseudonim
 
Twój komentarz
Wyślij odpowiedź
 Dodaj odpowiedź 
Twoja odpowiedź:

 Oświadczam że przeczytałe[-a]m Regulamin i akceptuję go w całości i bezwarunkowo.
 
Imię lub pseudonim
 
Twój komentarz
Wyślij odpowiedź
Dodaj nowy komentarz:

 Oświadczam że przeczytałe[-a]m Regulamin i akceptuję go w całości i bezwarunkowo.
 
Imię lub pseudonim
 
Twój komentarz
Wyślij komentarz
Zoom
Ok